czwartek, 9 kwietnia 2026 11:30
Reklama

Gmina dofinansuje przewoźnika? Problem dojazdu do pracy i szkoły

Co jakiś czas radni gminy wiejskiej Tczew podnoszą sprawę niedostatecznej liczby kursów busów. Apelują o ich zwiększenie, wskazując konkretne trasy i pory dnia.
Gmina dofinansuje przewoźnika? Problem dojazdu do pracy i szkoły

Sprawa dotyczy w głównej mierze mieszkańców miejscowości położonych na obrzeżach gminy, jak np. Boroszewo czy  Szczerbięcin. To samo mogą powiedzieć mieszkańcy choćby Międzyłęża w  gminie Pelplin. To nie tylko dojazdy do szkoły czy pracy, ale i urzędu, lekarza czy na duże zakupy... Kwestia funkcjonowania linii autobusowych w gminie Tczew, jak mówią sami radni, jest tematem-rzeką: Trzeba będzie zaprosić przewoźnika do nas i to wszystko omówić.

- Z Boroszewa zostały zlikwidowane dwa kursy Latochy – mówi radny Michał Kowalski. - Dzieci ze szkół podstawowych i gimnazjum jeżdżą szkolnymi autobusami. Młodzież uczęszczająca do szkół i pracujący w Tczewie też muszą dojechać, a mają z tym problemy. Poza tym czas przejazdu z miasta do Boroszewa zajmuje im ok. godziny (53 min – dop. redakcja), bo przewoźnik „robi wywijasy”. Jeździ na Rokitki, wraca do Tczewa i dopiero potem dalej. W efekcie ktoś kto wyjeżdża z Tczewa o godz. 14.35, w Boroszewie jest ok. 15 30. Prośba jest taka, by uruchomić trzy dodatkowe linie, rano i popołudniu, by dzieci pracujący mieli czym dojechać.

   Również na sesji 12 marca sprawę częstotliwości kursów, do Malenina, podnosił radny Roman Wendt. (...)

Cały tekst przeczytasz w dzisiejszym, papierowym wydaniu Gazety Tczewskiej!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

25.03.2015 19:30
Włączymy Rokitki do Tczewa to meteor będzie śmigał co 20 minut aż do samego ronda w Rokitkach!

Reklama
Reklama
Reklama