poniedziałek, 13 lipca 2026 05:17
Reklama

"Byłem marionetką w rękach diabła"

Pochodzi z patologicznej rodziny. Trafił do domu dziecka. W swoim życiu doświadczył wiele przemocy. Brał narkotyki, był zdemoralizowany, wpadł do bardzo głębokiego bagna, z którego udało mu się wydostać. Dziś jest mężem, ojcem dwójki dzieci i pedagogiem pomagającym młodzieży, która jest jak kiedyś on, na niewłaściwym torze. Jak udało mu się zmienić swoje życie?
"Byłem marionetką w rękach diabła"

Historia Dobromira „Maka” Makowskiego pokazuje, że nigdy nie jest za późno, aby zmienić swoje życie. Mimo, że świat walił mu się na głowię, czuł, że nie ma już dla niego żadnej  nadziei, udało mu się odmienić swoje życie. Z pewnością nie było to łatwe. Ludzie znajdujący się blisko, mówili, że nic z niego nie będzie. Jego organizm był zniszczony przez narkotyki i inne używki, do tego stopnia, że trudno było mu złożyć poprawne zdanie. Był bardzo wycieńczony.

Czarny, smutny świat

Jak miał 1,5 roku trafił do domu dziecka. Jego rodzice pobili milicjanta i trafili do więzienia. Jednak jego wspomnienia z rodzinnego domu nie były zbyt kolorowe. Zapach, który pamięta z dzieciństwa, to woń alkoholu, którego nadużywał jego ojciec. Po pięciu latach wyszedł z domu dziecka i mieszkał tylko z ojcem, jego rodzice się rozeszli. Matka została prostytutką. W domu była przemoc, dochodziło do awantur. Ojciec bił go kablem, rzucał o ścianę. Wówczas, jak mówi, nienawidził Boga. Zaczął okradać kolegów w szkole.

– Wtedy usłyszałem po raz pierwszy, że jestem zerem, że do niczego w życiu nie dojdę, to strasznie bolało – opowiada Dobromir „Mak” Makowski. – Rosłem w przekonaniu,  że nikim nie będę. Nienawidziłem ludzi, którzy tak łatwo mnie oceniali. W sercu czułem, że chciałem być inny.

Mając osiem lat znalazł się pod tymczasową opieką matki, która nie radziła sobie z własnymi emocjami i smutki topiła także w alkoholu. Pewnego dnia w ataku agresji złamała mu nos. Dobromir nie mógł znaleźć w nikim oparcia.

Brak perspektyw?

Trafił do pogotowia opiekuńczego, myślał, że tam będzie bezpieczny. Okazało się, że relacje, które panują pomiędzy młodzieżą są okrutne a dorośli pedagodzy na to nie reagują.

– To było bardzo okrutne – przyznaje „Mak” Makowski. - Pierwszą sytuację jaką tam zobaczyłem, to było uderzenie w twarz dziewczyny przez wychowawcę. To było straszne, miało być tu bezpiecznie a powtarzały się schematy z mojego domu. Chłopcy podzielili się na grupy, bili innych, okradali, wykorzystywali seksualnie. Miałem 11 lat i zobaczyłem jak świat pedagogiki w to nie ingeruje. W pokoju mieszkałem z chłopakiem, który próbował zamordować swojego kolegę.

Wtedy ktoś po raz pierwszy dał mi rozpuszczalnik i zaproponował ucieczkę z pogotowia. Spędzili pierwszą noc w kanale, wąchali rozpuszczalnik, dookoła biegały szczury. Później złapała go policja i trafił do domu dziecka. Tam przedawkował rozpuszczalnik i trafił na OIOM. Lekarze walczyli o jego życie. Udało się, jednak ta trudna droga nie miała jeszcze końca. Pani pedagog wysłała go do ośrodka leczenia uzależnień. Wtedy po raz pierwszy usłyszał, że Jezus go kocha a Dobromir przecież tak bardzo go nienawidził.

– Przez chwilę zachłysnąłem się tą informacją, ale szybko pomyślałem, że to niemożliwe – przyznał Dobromir. – Gdyby mnie kochał, to rodzice by mnie nie bili, tata odzyskałby wzrok, rodzice mieliby pracę i tworzylibyśmy szczęśliwą rodzinę.

Po wyjściu z ośrodka, zaczął brać kolejne narkotyki. Była amfetamina, grzyby halucynogenne, leki psychotropowe. Pedagodzy mówili mu, że jest zakałą społeczeństwa, że nie ma po co iść do zawodówki, bo i tak niczego się nie nauczy. Dorastał w takim przekonaniu. Miał trafić do poprawczaka, jednak zabrał go do siebie ojciec, jak mówi „Mak” Makowski, wtedy o tym nie wiedział, ale ojciec uratował mu życie. Mimo to, ówcześnie nie mogli się porozumieć. Dobromir trafił ponownie na ulice. Przyłączył się do zorganizowanej grupy, która okradała samochody.

– Doszedłem do takiego miejsca, gdzie nie wiedziałem kim jestem – przyznaje. – Szukałem zaczepki, chciałem się z kimkolwiek bić, byłem coraz bardziej zgorzkniały.

Narkotyki ciągnęły go na dno, widział demony, słyszał głosy, które kazały mu wyskoczyć z mieszkania znajdującego się na czwartym piętrze. Miał początki schizofrenii paranoidalnej.

– Zacząłem wołać o pomoc – wyznaje „Mak” Makowski. – Dzięki mojemu bratu poznałem przyjaciela, który zaprowadził mnie do społeczności chrześcijańskiej. – Mówili o Jezusie, ci ludzie mieli coś w sobie, byli uśmiechnięci. Po latach zrozumiałem, że to co jest napisane w Biblii, po czym poznają nas inni ludzie, to jest miłość wzajemna, ta, którą miał Jezus w sobie.

Zaczął wołać o pomoc do Boga. Jednak miał jeszcze problem z narkotykami. Uklęknął, wziął do rąk ewangelię, mówił, że nie chce brać już narkotyków. Znajomi śmiali się z niego, że prosi o pomoc Boga.

– Bóg stworzył moje serce na nowo – wyznaje. – Trafiłem do szkoły, poznałem fantastycznych nauczycieli, którzy bardzo mi pomogli, dostałem miejsce w bursie. Bóg zaczął zmieniać moje serce.

Jednak to nie koniec zmartwień. Matka chciała popełnić samobójstwo, trafiła w stanie krytycznym do szpitala. Dobromir przyszedł powiedzieć jej, że ją kocha. W tym czasie tata dostał udaru mózgu. Modlił się do Boga, żeby nie odchodził. Dziś bardzo tęskni za swoimi rodzicami, mimo, że nie miał łatwego dzieciństwa. Dobromir, podkreśla, że w życiu ważne jest przeznaczenie, dzięki, któremu można wyzwolić się od zgorzknienia.

– Bóg ma przebaczenie, jeśli zawołasz z głębi serca i pozwolisz przebaczyć, będziesz żył w błogosławieństwie Bożym – przyznaje. – Nie ma lepszej łaski dla człowieka, jak oddać serce Jezusowi i przebaczyć, tak jak Bóg nam przebacza.

Spełniając marzenia

Bardzo bał się iść na studia, choć tego chciał. W domu dziecka niejednokrotnie słyszał, że nawet zawodówki nie skończy. Dobromir podkreśla, że nie warto narzekać, słowa mają wielką moc, którą można przekuć w dobre czyny. Udało mu się skończyć studia na kierunku AWF, mimo tego, że przez większość życia ćpał i palił, uwierzył, że może się udać - jak Dawid pokonał Goliata. Miał jedne z najlepszych wyników wśród studentów. Od kilkunastu lat pracuje z młodzieżą na ulicach, jest pedagogiem. Za wszystko dziękuje Bogu.

Dobromir "Mak" Makowski dziś spełnia się, jako mąż, ojciec Dobrusi i Lubomira, pedagog oraz raper. Założył stowarzyszenie „Młodzi Dla Młodych”, wraz z przyjaciółmi i młodymi ludźmi, których kilka lat temu udało mu się wyrwać z ulicy, tworzą tożsamość pedagogiczną w świetlicy środowiskowej. Dobromir „Mak” Makowski jeździ po Polsce i zachęca wszystkich, aby zaufali Bogu, tak jak on to uczynił w przeszłości. Ze swoim świadectwem wiary odwiedził także kociewskie parafie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marcela Dunning 07.12.2018 23:53
Komentarz usunięty

Tawanna Maldonado 07.12.2018 22:40
Komentarz usunięty

Ricardo Clymer 07.12.2018 17:20
Komentarz usunięty

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama