VI Wrześniowe Targowisko. Od mydła do powidła

Podziel się:
Oceń:
11.09.2019, 22:46

 

TCZEW. Wrzesień to miesiąc, w którym uliczki Starego Miasta zamieniają się w jeden wielki plac targowy. A na nim nie zabrakło antyków, wszelkiego rodzaju prac wykonanych własnoręcznie, używanych ubrań i butów raz wielu, wielu innych rzeczy. Sprzedawcy pomimo kapryśnej jesiennej aury opuścili w dobrym humorze.

VI edycja Wrześniowego Targowiska, to impreza odbywająca się cyklicznie, która przyciąga tłumy mieszkańców i handlarzy, ta odbyła się po raz kolejny sobotnie przedpołudnie 7 września br. Stanowiska sprzedawców uginały się od przedmiotów wszelkiego rodzaju. Miłośnicy antyków z pewnością mogli znaleźć coś dla siebie od monet, obrazów, srebrnych sztućców, zegarów czy książek z okresu II Wojny Światowej. Mamy, które szukały czegoś ciekawego dla swoich pociech, znalazły je na wielu stanowiskach, bo butów, odzieży, zabawek, własnoręcznie robionych opasek czy gadżetów nie brakowało.

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu tczewska.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.