Sobota, 20.01.2018, imieniny: Fabioli, Miły, Sebastiana

Wypadek w Tczewie. Honda prelude zatrzymała sie na barierce

  • 1.07.2012, 10:35
  • (pp)
Wypadek w Tczewie. Honda prelude zatrzymała sie na barierce
W nocy, około  godz.  1.00 w niedzielę 1 lipca doszło do wypadku drogowego w pobliżu skrzyżowania drogi krajowej E1 z ul. Norwida w Tczewie.

Honda prelude zatrzymała sie na barierce przy ścieżce dla pieszych.

Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że kierujacy hondą prelude poruszając się w kierunku Łodzi podjął manewr ominięcia wysepki rozdzielającej pasy ruchu z lewej strony i stracił panowanie nad pojazdem.

(pp)
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (51)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

9.07.2012, 12:25
wystarczy obejrzeć zdjęcia - tam była duża prędkość, szczęście w nieszczęściu, że na chodniku nikogo nie było
fhd
fhd 9.07.2012, 09:15
Kierowca to nie tczewian . To było mu pisane prędzej czy później spowodował by wypadek , bo jeździł jak wariat . Ale po części to też wina rodziców bo jak poszło się ze skargą że chłopak szybko jeździ , to matka zaczynała bronić syna i wygnać tą osobę z podwórka .
ana
ana 8.07.2012, 17:06
Tak się składa, że trochę znam 2 pasażerów tego samochodu i wiem jak jeżdżą. Oni nigdy nie powinni dostać prawa jazdy ! Dobrze, że nikogo nie zabili...ale to pewnie kwestia czasu bo jeden z nich, ma już na koncie kilka wypadków i nic nie robi z tego. Kilkanaście razy widziałam jadąc z koleżankami, jak jeden z nich jeździ z Tczewa przez Suchy Dąb. Nawet w Suchym Dębie potrafi nie zwalniać poniżej 150km/h a jeszcze wyprzedza inne samochody. Oni tak jeżdżą, ciągle wyprzedzają innych, na przejściach, zakrętach, wszędzie - to jest jakiś nowy sport dla facetów?
12.07.2012, 22:32
idiotko moze na poczatek sie przedstaw, powiedz kto niby tak jezdzi,a pozniej wypisuj te głupie brednie!!!
7.07.2012, 12:24
i co z tego ze sa koleiny,ten dzieciak widocznie nie dostosowal predkosci do warunkow panujacych na drodze
reporterka24
reporterka24 5.07.2012, 16:21
[quote]
Ci chlopacy to dobrzy ludzie wiec prosze nie komentowac ze to deile itd. [/quote]
dobry znam tych chlopakow i wiem ze kierowca to idiota ktory zawsze jezdzi jak wariat i chce pokazac sie ze nawet jezeli jedzie 150 to swietnie panuje samochodem. nie dawno przejechalby rowerzyste a za pol godziny dzieci wychodzace z boiska.
6.07.2012, 16:24
tutaj raczej widać i tak sporą prędkość, przy 60km/h raczej nie można wbić się na płotek
7.07.2012, 09:33
nomen omen gdyby była poręcz po dwóch stronach chodnika móglby jechać jak wagonik kolejki górskiej - tczewiak potrafi
5.07.2012, 00:56
to stare gówno, zobaczcie ajkie fury sportowej jeżdzą po naszych drogach...
17.07.2012, 12:45

Komentarz zablokowany

Komentarz został zablokowany przez administratora.

kidox
kidox 2.07.2012, 21:08
Pozbawic idiotow praw jazdy !! Drogi są dla rozważnych - na drodze są inni ktorzy chcą życ !!!!!!
Fafarafa
Fafarafa 2.07.2012, 21:07
Wielcy kierowcy bez prawa jazdy nie mają tutaj prawa głosu! jechał ktoś ostatnio DK91 w miejscu w którym doszło do wypadku? jeśli tak to sam wie jakie tam są koleiny wyjeżdżone przez ciężarówki. Cud że nikt nie umarł i w dupie z nowymi autostradami jeśli nie mamy starych dróg w dobrym stanie!
aaa
aaa 2.07.2012, 15:55
Po co zadajecie pytania jak wypadl itp., nie powinno was to interesowac,ja tez tam byłam i nie ładnie jest wyzywać tego który kierował,bo nie macie pojęcia jak do tego doszło,a wypisujecie takie bzdury!!!
Painka2
Painka2 2.07.2012, 09:44
Ci chlopacy to dobrzy ludzie wiec prosze nie komentowac ze to deile itd.
dixi
dixi 2.07.2012, 04:22
Niestety, kolejny raz mamy do czyniena z brawura za kierownica,ale nie ma sensu wypisywac komentarzy typu "dobrze mu tak..." itp. nie wiadomo kiedy moze nas, lub kogos z naszych bliskich cos podobnego spotkac, wiec troche rozwagi z takimi tekstami. Osobiscie prowadzilam ten samochod przez 4 lata i znam jego mozliwosci!!! Teraz nie ma co sie pastwic nad kierowca, tylko modlic sie zeby wyszedl z tego
xoxo
xoxo 2.07.2012, 00:13
Cały dzień tak śmigał sobie po Tczewie az w koncu musiało się coś stać !
K.M
K.M 1.07.2012, 23:26
[quote]i bardzo dobrze kretynowi mógł wpaść do stawu który jest nieopodal [/quote]
TY DEKLU.....!!!! MOZE TY KIEDYŚ WPADNIESZ ?! NIE ŻYCZĘ CI TEGO BO MAM ODROBINE KULTURY I LUDZKICH UCZUĆ.......
2.07.2012, 14:19
gosciu jak chcesz to mozesz popływac w tym stawie...nikomu Zle sie nie zyczy
1.07.2012, 22:48
taką furą to się każdego objedzie bez ryzykownej jazdy
1.07.2012, 22:34
z tego co mowil kierowca innego samochodu on chcial go wyprzedzac
1.07.2012, 22:31
należy też docenić mieszkńców Górek, ze pomogli i staneli na wysokości zadania
górki ogórki
górki ogórki 1.07.2012, 22:27
Ciekawe dlaczego chciał jechac lewą stroną wysepki ? Zeby szybciej czy co ?
Jak widać był to bardzo ryzykowny manewr i pytanie dlaczego kierowca go podjął ?
lll
lll 2.07.2012, 18:06
Podjal go bo zawiodly hamulce
Quattro maniac
Quattro maniac 1.07.2012, 22:10
[quote]
Witam. Tez mam sportowe auto z mocnym silnikiem ale ma także mocne hamulce, a gdy rozpedzasz się do zawrotnych predkości to zawsze pomyśl o tym czy zdązysz wyhamować tak napędzone auto (o tym nie wielu pamięta i nie zdaje sobie z tego sprawy). A może to był powrót z dyskoteki i i jakieś popisy przed innymi ? kto wie. [/quote]


LOL Trakcji zabraklo ;)
pasazer...
pasazer... 1.07.2012, 21:53
Panowie i Panie, zadnego dachowania nie było.jechałem tym samochodem
2.07.2012, 09:37
a wiesz jakim cudem kierowca wypadł z samochodu ?
2.07.2012, 14:14
napewno wiem wiecej od Ciebie. po pierwze to nie tylko kierowca wypadł lecz tez drugi uczestnik wypadku, ktory siedział z tyłu po lewej stronie. naszczescie jemu nic sie nie stało
2.07.2012, 15:02
słusznie w końcu tam byłeś, pytanie jak auto wskoczyło na barierki ? a jak nie było dachowania to na pewno był to tak zwany boczny szlif i w tym czasie wypadł kierowca i pasażer - mam racje ?
1.07.2012, 22:17
a skąd te ślady szorowania na lewym boku samochodu ?
1.07.2012, 21:51
ale co ma studzienka do rzeczy ?? ona byla poza droga szybciej moglo go rzucic na tych wilekich koleinach i to ze wjechal na ta wysepke, a co do dachowania to do konca przekonany nie jestem wydaje mi sie ze troche go rzucalo na boki ale na dachu nie wyladowal jak zreszta widac na zdjeciach dach jest w miare caly

Pozostałe