Środa, 28.06.2017, imieniny: Florentyny, Ligii, Leona

Podróże - odlegle marzenie, brak funduszy? Nic bardziej mylnego!

Podróże - odlegle marzenie, brak funduszy? Nic bardziej mylnego!
Chyba każdy z nas marzy o odkrywaniu nowych miejsc, o odpoczynku, o wakacjach. W głowie kotłują się nam wizje wspinaczki po górach, odpoczynku z drinkiem w ręku pod palmami, zwiedzanie miast i historycznych perełek... Jednak często owe wizje umierają już na starcie, bo pokrywa je kurz zwany "skąd ja na to wezmę pieniądze?".

Fakt, praca na etat, do tego dom, dzieci, rachunki, ciężki orzech do zgryzienia... Albo biedny student, któremu szczytem marzeń wydaje się być kino z przyjaciółmi. Naprawdę tak ciężko zdobyć fundusze na choćby mały wyjazd? Nic bardziej mylnego! Wystarczy sięgnąć po kilka sprawdzonych sposobów, a już za kilka miesięcy możemy odkurzyć nasze podróżnicze marzenia i po prostu zwiedzać. Pamiętajmy główną zasadę: grosz do grosza, a będzie kokosza. 

Przede wszystkim trzeba ustalić priorytety. Jeśli naprawdę marzysz o wypoczynku w miejscu, gdzie słońce świeci cały rok, nie możesz po prostu pozbyć się myśli, że w końcu na własne oczy musisz zobaczyć fale oceanu i palmy, rozważ, czy potrzebujesz kolejnych szpilek do kolekcji? Pięć par jeansów, po co ci szóste? Masz smartfona, ale wyszedł właśnie nowy. Naprawdę tym starym nie da się nadal dzwonić, odbierać SMS-ów? Jeśli tak przeanalizujesz swoje dotychczasowe wydatki, zauważysz, ile pieniędzy zostało niepotrzebnie wydanych, bo często jest tak, że po latach odkrywamy w zakamarkach szafy ubrania jeszcze z metką.

Zarób na wyjazd. Podejmij dodatkową albo sezonową pracę. Wiem, że od razu nie zostaniesz milionerem, ale każda złotówka przybliży ci realizację marzeń. Możesz pisać teksty jako freelancer, roznosić ulotki, zatrudnić się w ogrodnictwie, popilnować dzieci, skosić trawnik, udzielać korepetycji. Pomysłów są tysiące. Trzeba tylko wiary i zaangażowania. 

Pozbądź się niepotrzebnych rzeczy. Człowiek to z natury istota bliska chomikowi. Uwielbia gromadzić. Masz konsolę, na której ostatni raz grałeś, hmmm... pięć lat temu? To już jej czas. Niech teraz służy komuś innemu. Podobnie jak z organami, gitarą, na której ostatnio grałeś podczas ogniska w podstawówce, sukienkami, które jakimś dziwnym trafem pokurczyły się w praniu. Lista takich rzeczy, które komuś mogą się naprawdę przydać, a nam tylko latami zabierają miejsce, jest naprawdę długa. Rozejrzyj się wokół siebie. Widzisz je, prawda? One są twoim wakacyjnym biletem.

Jednym ze sposobów zarobienia pieniędzy na wyjazd jest opanowanie gier online. Nie jest to prosty sposób. Wymaga czasu, zaangażowania, cierpliwości, ale jeśli lubisz wyzwania, to czemu nie? Bądź jak Max Sullivan, podróżnik i pokerzysta. Zarobione na pokerze pieniądze przeznaczał na wyjazdy. Dzięki temu zwiedził już sporą część świata. Studiował w Kalifornii, więc miał blisko znane i słynne kasyna np. w Las Vegas, tak właśnie zaczynał. Szczęściarz, mieszkał tak blisko miasta, które jest marzeniem większości ludzi - Vegas, miejsca o silnym wpływie na kulturę.  

Co roku dostajesz pod choinkę, na imieniny, urodziny ten sam prezent? Zasugeruj bliskim i przyjaciołom, by zamiast kupować ci olbrzymie bukiety kwiatów, kolejne butelki drogiego wina, perfum, niepotrzebne bibeloty, które i tak po tygodniu wylądują niestety na śmietniku lub dnie szafy, chciałbyś otrzymać te pieniądze do skarbonki lub np. jakiś potrzebny w podróży gadżet: mapę, wodoodporne etui na telefon, aparat, buty do wody, itp. 

Nie musisz żyć życiem pełnym wyrzeczeń niczym pustelnik, ale wystarczy, że przeanalizujesz je dokładnie i zauważysz, gdzie uciekają pieniądze albo gdzie je zdobyć, by zrealizować marzenie o podróży. Już nieistotne, jak bardzo dalekiej i jak egzotycznej. 

_redakcja
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

juyy
juyy 17.05.2017, 09:55
I po co tak kombinować ? Wystarczy jechac na zachód . Za jedną pensje sie żyje a drugą odkłada .

Pozostałe